17 wrz 2016

Kapitan Klich poprowadził Twente do zwycięstwa!

Piłkarze Twente Enschede rozbili u siebie zespół ADO Den Haag 4:1 (2:0) w pierwszym sobotnim spotkaniu 6. kolejki holenderskiej Eredivisie. Całe spotkanie w barwach gospodarzy rozegrał Mateusz Klich, który grał z opaską kapitańską na ramieniu.


W pierwszej połowie dwie bramki dla miejscowych strzelił Turek Enes Unal. Po zmianie stron do siatki rywali celnie przymierzyli również Bersant Celina oraz Kamohelo Mokotjo. Przyjezdni odpowiedzieli jedynie trafieniem Kevina Jansena.

Dzięki trzeciej wygranej w sezonie drużyna Mateusza Klicha przesunęła się na siódme miejsce w tabeli.

26 sie 2016

Jego miejsce jest w Holandii. Klich wraca do Eredivisie!

Mateusz Klich podpisał trzyletni kontrakt z FC Twente grającym obecnie w holenderskiej ekstraklasie! Wraca tam gdzie był gwiazdą!


Po kolejnym nieudanym epizodzie w Niemczech Mateusz wraca do Holandii, gdzie wiodło mu się najlepiej w karierze. 10-krotny reprezentant Polski nie przebił się w 1.FC Kaiserslautern, w tym sezonie nie zagrał ani minuty w trzech spotkaniach zespołu grającego w 2. Bundeslidze.

O chęci powrotu do Holandii mówiło się już w czerwcu, ale Klich zwlekał do końca okienka transferowego, licząc, że jednak będzie regularnie grał w Niemczech. Widząc, że nie może liczyć na występy, zdecydował się przyjąć ofertę z Twente. Klub z Enschede z powodu nieprawidłowości finansowych miał zostać zdegradowany, ale Komisja Odwoławcza cofnęła tę decyzję, dzięki czemu Twente nadal gra w Eredivisie.

W Eredivisie Klich jest ceniony i ma wyrobioną swoją markę, więc postanowił wrócić i odbudować się w lidze, gdzie ofensywni piłkarze mają więcej swobody. Z nowym klubem pomocnik związał się trzyletnim kontraktem. Liczy zatem, że uda mu się wrócić do kadry na MŚ 2018 w Rosji.

18 cze 2016

Klich blisko powrotu do Holandii!

Jak donosi "Przegląd Sportowy", Mateusz Klich po dwóch nieudanych sezonach w Niemczech, tego lata ma wrócić do holenderskiej Eredivisie!
 
 
Po dwóch nieudanych sezonach spędzonych najpierw w VfL Wolfsburg, a później w 1. FC Kaiserslautern, 26-letni pomocnik ma wrócić tam, gdzie wiodło mu się za granicą najlepiej - do holenderskiej ekstraklasy. Klich może trafić do grającego w Eredivisie Twente Enschede. Zasłużony klub początkowo miał zostać zdegradowany do drugiej ligi z powodu nieprawidłowości finansowych. Dzisiaj komisja odwoławcza holenderskiego związku piłki nożnej cofnęła jednak tę decyzję i dwukrotny mistrz Holandii w przyszłym sezonie pozostanie w Eredivisie.
 
Klich ma w Kaiserslautern kontrakt ważny jeszcze przez dwa lata. W klubie z Nadrenii-Palatynatu doszło jednak do sporych zmian w pionie sportowym. Zmienił się dyrektor sportowy oraz trener. To ma umożliwić Klichowi odejście z klubu za niewielką kwotę.
 
W 16 meczach poprzedniego sezonu 2. Bundesligi Polak zdobył trzy bramki i zanotował jedną asystę.

26 kwi 2016

Remis z wiceliderem, grał Klich!

1.FC Kaiserslautern zremisował na własnym stadionie z RB Lipsk 1:1 (0:0). Bramkę dla ekipy Czerwonych Diabłów strzelił w końcówce spotkania Kacper Przybyłko, a asystę drugiego stopnia zanotował Mateusz Klich.


Zmierzająca do Bundesligi ekipa RB Lipsk długo biła głową w mur, nie mogąc skierować piłki do siatki dużo niżej notowanego FC Kaiserslautern. Ta sztuka udała się, dopiero po zmianie stron, największej gwieździe wicelidera 2.Bundesligi – Emilowi Forsbergowi, który trafił w 56. minucie. Diabły rzuciły się jednak do ataku i na siedem minut przed końcem meczu doprowadziły do remisu. Petera Gulacsiego strzałem z piątego metra pokonał Kacper Przybyłko, który na murawie pojawił się w 75. minucie. Wcześniej, bo już w przerwie na boisko wszedł Mateusz Klich. 

Dla młodego Polaka trafienie w starciu z lipską ekipą było golem numer siedem w sezonie. Do siatki trafił też w poprzednim meczu Kaiserslautern z Arminią Bielefeld (1:0), w którym spędził na murawie 30 minut. Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek jego drużyna plasuje się w tabeli na jedenastej pozycji.